
Moje śniadanko. Dziś 13 grudnia a to dzień Św. Łucji. W Skandynawii piecze się bułeczki!! Właśnie takie jadłam bo lubię ten zwyczaj i od kilku lub kilkunastu lat je pieczemy razem z mamą. Są bardzo smaczne.


A to już wczorajszy obiadek!
Wprawne oko zauważy że stół przestawiony i pokrycie krzeseł inne w świątecznej odsłonie ;)


Oczywiście stolik!! Mam nadzieję że już widać dość wyraźnie.
Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam
W.
Śliczny stolik masz. Świecznik z reniferkami bombowy. Bardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuńU Ciebie jak zwykle wszystko sliczne!!Stolik niesamowity!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Bardzo ładnie u Ciebie, podoba mi isę nie tylko Twój dom ale i cały blog.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam świątecznie już.
Wesolych Swiat Bozego Narodzenia oraz szczesliwego Nowego Roku duzo zdrowia i radosci e zyciu sklada Gosia z Rodzina.
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarze i życzenia!!
OdpowiedzUsuńOj ! właśnie ( nawet nie wiem jakim cudem ) trafiłam na Twój blog i już po pierwszej stronie wiem ,że będzie jednym z moich ulubionych :) Pięknie mieszkasz " zazdraszczam "
OdpowiedzUsuń