środa, 19 maja 2010

Pracowity dzień


Pelargonie od P. nadal zachwycają w wazie ob babci. Nadal wędrują na pierwsze miejsce :) Dziś zostałam w domu, musiałam czekać na panów którzy przyjechali na reklamację okna. Oczywiście jak to na fachowców przypadło całkowicie zmarnowałam dzień. Po pierwsze mieli być o 9 rano a przyjechali o 11. Po drugie przyjechali nie przygotowani i do tego podpici. Jedyne co wynikło z rozmowy to to że przyjadą w sobotę na naprawę usterki a jak się nie pojawią to naprawi to inna firma na ich koszt.


Nie próżnowałam jednak. Posprzątałam, powierzyłam, poprałam ( co widać na zdjęciach ). Zmieniłam pościel i jakoś wybrałam w tym tygodniu róż i koronkę. Mało wiosennie a narzutka w drobne kwiatki jest więc trochę wiosny wniesie do środka!!!


Bzu nie mogło zabraknąć i u mnie..... .




Tak mi się nudziło czekając na fachowców że poolejowałam cały blat kuchenny. P. będzie ze mnie dumny.


Nasionka mi wschodzą. Mimo braku słońca, na pierwszym planie lewkonia letnia dalej kapustka ozdobna.





Choć jestem "antychryst" zdarzają mi się święta kościołowe. 23 maja idziemy na komunie do chrześniaka P. Biblia bardzo fajna nie jest typowa bo w formie opowiadania. karteczka Pamiątka I Komunii i łańcuszek z krzyżykiem. Na zdjęciu wyżej w zbliżeniu.


A to jeden z głównych powodów dla którego chcemy małego kota. Dori śpi cale dnie. Nie da rady jej dobudzić bo się chowa, a maleństwo by ją intrygowało.


Okna na taras, miałam okazję ściągnąć dzisiaj z nich wszystko. Wyprałam firanki, widok może niezbyt ale tuje już powoli rosną!!!!


A co na obiad??? W sobotę była karkówka z grilla i zostało parę kotlecików. Wystarczyło pokroić 3 cebulki i podsmażyć dodać pokrojoną karkóweczkę zalać wodą po przyprawiać do smaku ( liść laurowy, ziele angielskie, pierz i sól) do tego ziemniaczki. Typowy obiadek .... tłuściutki ale jaki dobry.
Pozdrawiam
Nikusia


Jeszcze jedna sprawa!!!

Czy ktoś ma okap teleskopowy??? albo słyszał coś o takim??? Powoli szykuję się do zakupu okapu i zastanawiam się nad prostym teleskopowym. Opinie z internety głoszą że jest wydajniejszy. Czekam na wasze opinie i porady. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
N.

wtorek, 18 maja 2010

Chyba będę kocią mamą


Nad przygarnięciem tego maleństwa się zastanawiamy. Nie wiadomo czy chłopiec czy dziewczynka. Nie wiadomo jak zareaguje nasza Dori na dzidzie kocią w domu. Tymczasem ja zastanawiam się nad imieniem. Marząc skrycie o piesku z paska bocznego wybrałam imię Pipin, ale podoba mi się też Różyczka albo Waldemar. Co wy na to??? Czekam na wasze opinie i propozycje :)

sobota, 15 maja 2010

Sobota









Dziś sobota, powoli szykuję się na przyjście gości. Będziemy grillować ale jeść będziemy w domku. Póki co zamieszczam inne zdjęcia. Waza na pierwszym zdjęciu to prezent od babci natomiast pelargonie w środku są od mojego P. Drugie zdjęcie to konwalie w dzbanku stareńkim należącym kiedyś do prababci P. trzecie i czwarte zdjęcie przedstawia pierwsze piwonie w tym roku, ciemno-różowe ale już czuć ich zapach !! Zaraz będę nakrywać do stołu, świętujemy dziś imieniny mojego brata moje i mojej mamy. Ach ten maj tyle uroczystości!!!
Pozdrawiam
Nikusia

środa, 12 maja 2010

Dziś święto mojego brata ♥



Dziś jest święto mojego braciszka!! 12 maj to data jego imienin. Wszystkiego najlepszego!!!!!! Życzę Ci dużo szczęścia i spełnienia marzeń. I żebym w końcu została jakąś porządną ciocią bo zwierzaki się nie liczą....

Nikusia



niedziela, 9 maja 2010

Trochę z domu, trochę z zwenątrz !






























Przepraszam za zdjęcia, które obejmują taras sąsiada. Nie wszyscy mają potrzeby estetyczne. U mnie sezon kwiatkowy się już zaczął. Od ogrodu pelargonie oczywiście białe, bratki powędrowały do ziemi i tam będą sobie kwitły. Natomiast w oknach sypialnianych w ostatniej chwili zdecydowałam się na niecierpki jak by mogło być inaczej białe. Kupiłam malutkie w dziesięciopakach będą miały czas żeby się rozwinąć. W domu małe raczej drobne zmiany, ale dla ciekawych zamieściłam zdjęcia.

Pozdrawiam serdecznie
Nikusia

piątek, 7 maja 2010

Piątek







Dostałam przed wczesny prezent na imieniny od mamy, skrzynkę na kwiatki w koszyku z bielonej wikliny i do tego białe pelargonie w środku :) Chciałam się wam od razu pochwalić :) Przy okazji zdjęcie dzisiejszego obiadku!! GOŁĄBKI. I dla lubiących ekstremalne przeżycia kot w nowej sukience ( zrobionej na drutach przeze mnie :) ). Zauważcie że sukienka ma krój sportowy bo jest mini i z kapturem :). Porobię więcej zdjęć przy okazji następnego posta.
Pozdrawiam
Nikusia

poniedziałek, 3 maja 2010

♥♥♥MAJÓWKA♥♥♥


♥♥♥









Dlaczego wolne dni tak szybko się kończą ?? 1 i 2 maja robiliśmy w ogrodzie i oczywiście jedliśmy na tarasie nie chcę was zanudzać zdjęciami bi nie jest jeszcze na tyle ładnie żeby pokazywać brakuje kory i trawy nie skosiliśmy. A poza tym wstyd mi bo sąsiad ma bałagan a jemu po pierwsze nie posprzątam a po drugie nie zwrócę uwagi bo nie wypada. Tak to już jest z sąsiadami więc jeśli będę dobiła zdjęcia ogrodu i za płotem będzie bałagan to przepraszam za sąsiada. Dzisiaj jest brzydka pogoda i krzątam się z kąta w kąt po mieszkaniu ogarniam dekoruję chwiałam zimowe swetry chyba już nie będzie zimy???? robiłam trochę na drutach, no i obiadek był wymagający więcej pracy niż zwykle. Maj nadszedł i powoli zbliża się zimna Zośka. Zastanawiam się nad kwiatkami na parapety, na pewno będą białe. Mam dylemat jeśli chodzi o stromę sypialnianą ponieważ tam nie ma prawie słońca 3 może 4 godziny dziennie i pelargonie sobie nie radzą. Czekam na wasze rady!!!!
Pozdrawiam
Nikusia
♥♥♥