niedziela, 3 listopada 2013

Hellow....

Dużo mam na głowie, a i aura nie jest moją ukochaną.

Jesień to zdecydowanie nie moja pora roku.

To bardziej czas przetrwania.

Już niedługo z piwnicy przytargam gwiazdy i inne dekoracje.

Za wcześnie?? Może i tak jednak u nas w rodzinie to już tradycja

 że po 14 listopada zaczynamy dekorować.  


Trochę dekoracji jesiennych mam ;)
 





Buziaki, trzymajcie się ciepło...

W.

6 komentarzy:

  1. Ja tam zawsze mówię,że każdy robi w swoim domu co chce a innym nic do tego.Pewnie sama nie wytrzymam i zacznę dekorować,bo uwielbiam okres przedświąteczny :) Piękna ta misa co w niej masz te świece.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misa ma już z rok i jakoś o niej zapomniałam ;)
      A święta u nas w domu na pewna bedą szybko ;)

      Usuń
  2. ja tez czekam juz na nieco inne dekoracje, bo ich mam najwiecej;)))ale jesien tez ma swoj urok;))swiece cudne to ikea prawda;)))zapraszam do mnie na jesienny kazimierz dolny, tam mozne pokochac jesien zdecydowanie;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień jest dla mnie trudna co roku i chyba to sie nie zmieni ;)
      Świece ikea, najładniejszy sie pała i nie kopca.

      Usuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza :)